poniedziałek, 14 października 2013

Róże w koronkach

Dwie prawie bliźniacze bombeczki
Pierwsza:


I druga



Pozdrawiam serdecznie i dziękuję pięknie za wszystkie komentarze :)

36 komentarzy:

  1. Jest prześliczna. Przez chwilę zastanawiałam się, w jaki sposób przekazać swój zachwyt i nie będę cudować. Masz niebywały talent, wyczucie smaku i czego się nie dotkniesz, robisz cuda. Ja jestem zachwycona za każdym razem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wszystko napisała Danusia, ale ja jeszcze dodam ,że Twoja wyobraźnia jest fantastyczna pozdrawiam Dusia [ czy można składać zamówienia] ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, pewnie że tak :) aż do 15-20 listopada :)

      Usuń
    2. To ja już lecę pozdrawiam Dusia

      Usuń
  3. Przecudne!!! Masz wielki talent w rękach i artystyczna duszę!!!
    Pozdrawiam serdecznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. babajaga05 - decoupage i inne ...14 października 2013 22:25

    Kolejne cudeńka, śliczne!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudnie wymalowane, bardzo oryginalne bombki

    OdpowiedzUsuń
  6. Фантастическая нежность! Розы на снегу - это так красиво! Я в восхищении!

    OdpowiedzUsuń
  7. Zachwycające. Mam pytanie: bomki już były oszronione czy używasz jakiegoś preparatu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) W tym przypadku to rozcieńczona farba.

      Usuń
  8. Wiesz co brak słów aby opisać to co się myśli... patrząc na Twoje prace. Wykonujesz je z takim smakiem i wyczuciem... jestem oczarowana :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne :) Masz niesamowity talent, o czym już nie raz wspominałam, ale jak się widzi takie małe dzieła sztuki, nie da się tego jeszcze raz nie wspomnieć ;) Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wciąż się zachwycam:)))))!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Są wręcz zjawiskowe, wszystkie jakie oglądam. Rok temu Twoje bombki mnie powaliły, ale tegoroczne są niebywale piekne

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudownej urody bombeczki. Tylko podziwiać. Pozdrawiam Oxi!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jejku...jaki one C U D N E!!!!!!
    nic dodać nic ująć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspaniałe :) Bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oxi już wszystko co możliwe zostało napisane na temat Twoich bombek ja mogę jedynie wzdychać z zachwytu. Zdolniacho:0)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ach ja rowniez tylko podziwiam..z roku na rok..próbuję coś podpatrzeć u Ciebie;-))Jednak do takiego efektu..to zwyczajnie..trzeba mieć talent;-))))!!! śliczne, podglądam i podziwiam...

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękne róże, takie małe, romantyczne cudeńka :))
    Pozdrawiamy i zapraszamy, dziewczyny z http://in-staat.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Jestem oczarowana, przepiękne są te bombeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O matko!
    Podziwiam...
    Masz prawdziwy talent w rękach.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja rozumiem te piękne zdobienia i ręcznie malowane kwiaty. Ja rozumiem, że czasu na własnoręczne robienie prezentów coraz mniej. Ale nie rozumiem, dlaczego straszysz mnie już Bożym Narodzeniem? ;))) Przecież mamy dopiero październik! ;)))) Pozdrawiam serdecznie czując się porządnie nakarmioną estetyką i misternością wykonania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie straszę!!! Daję większe szanse wyboru moim kochanym Klientom :) Może w tym roku uda się wywiązać z zobowiązań przed 20 grudnia :)

      Usuń
    2. Faktycznie patrząc przez pryzmat zamówień - czasu zostało już bardzo mało. Łucji co prawda wypożyczyć Ci nie mogę, ale w zamian wysyłam mega paczkę pozytywnej energii. :) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  21. Oto jest Sztuka. Nie mogę wyjść z podziwu. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Są boskie jestem pod wrażeniem pozdrawiam Babcia Anulka

    OdpowiedzUsuń
  23. Są nieziemskie i w zasadzie nic co napiszę nie odda tego co czuję :)
    Jeszcze tylko tak od siebie chciałam dodać, że chociaż komentarz zostawiam tu po raz pierwszy, to czytywałam Twojego bloga od dawna, długo przedtem zanim założyłam swojego :) Później miałam dużą awarię komputera, przez co wszystkie blogowe inspirujące adresy mi przepadły, ale dziś znalazłam! Dodaję do obserwowanych żeby już mi nie zginęło :) Jesteś moim "miszczem" i w ogóle, miałam też szczęście podziwiać niektóre cuda na żywo (w maju na Św.Krzyżu), bo chyba jesteśmy z tych samych okolic :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno jeszcze będzie okazja i następnym razem to już odważę się zagadać :)
      A za "nie-komplement" bardzo dziękuję :)

      Usuń
  24. Bajeczne ;) nie mogę wyjść z podziwu ;D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...