poniedziałek, 2 maja 2011

Igielnik

Deseczka-igielnik dla Pani Krawcowej :) Dawno chciałam zrobic coś takiego - igielnik i wieszaczek na centymetr krawiecki. Ciekawie czy spodba się obdarowanej ???



.....ehhhhh... miałam tego nie pokazywac, ale co tam... ten igielnik preszedł długa i męczącą drogę...
Najpierw zrobiłam reliefy, pomalowalam białą farbką i postarzyłam/pociapałam brązową . Nie było źle, ale tak jakoś nie po mojemu, wyglądało to tak

Postanowiłam przerobic na Shabby Chic...okropności, nie to, nie tak i znow nie po mojemu :(

Cóż, znowu farba w ruch :) Tym razem kremowa... tak wyglądała deseczka w trakcie pracy
Jak myślicie? Która wersja jest lepsza?? Aha... w rzeczywistości igielnik nie jest taki mdły, pogoda do niczego i zdj. zrobione z lampą błyskową.
Pozdrawiam serdecznie i słonecznego dnia życzę :))))))))))))))

19 komentarzy:

  1. Mi się wszystkie wersje bardzooo podobają! A sam pomysł też super! Brawo!

    OdpowiedzUsuń
  2. efekt końcowy rewelacja! ale mi równie bardzo podoba się popatynowany i postarzony

    OdpowiedzUsuń
  3. Odlična ideja i predobra realizacija. Jednostavno a efektno i najvažnije ima upotrebnu vrijednost.
    Lijep pozdrav

    OdpowiedzUsuń
  4. Igielnik jest świetny!!! Bardzo podoba mi się ostateczna wersja, właśnie ta "mdła" :) Taki romantyczno -nostalgiczny.

    OdpowiedzUsuń
  5. mnie też się podobają wszystkie wersje:)))a najbardziej pomysł,żeby z deseczki zrobic przydasia dla krawcowej:))))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kobieto skąd bierzesz tak cudniaste pomysły???obie wersje są rewelacyjne:)pzdr

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi się też wszystkie wersje podobają. Cudne to jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajny pomysł, deseczki są śliczne, choć muszę przyznać że moją faworytką jest ta kremowa

    OdpowiedzUsuń
  9. piękny igielnik, a pierwsza wersja była też niczego sobie, nawet bardzo bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Cudowna praca!!! pozdr ela

    OdpowiedzUsuń
  11. Boże... Mój Boże... Cóż me oczy widzą!!! Toż to jakieś cudo jest!!!
    Piękne, boskie, cudne i jakże kreatywne! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak miło i przyjemnie czytac Wasze komentarze :))) Cieszę się że deseczka/igielnik przypadła Wam do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Przypadł do gustu to mało powiedziane.....chętnie bym go porwała !! I to we wszystkich wersjach !!

    OdpowiedzUsuń
  14. Obie wersje fajne,ale osobiście wybrałabym z schabby...,a tak w ogóle to pomysł bardzo oryginalny.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale o jakiej mdlosci, Ty mowisz? O_O
    Nawet na zdjeciu wyglada pieknie! Zreszta rzeczywiscie wszystkie wersje sa sliczne, jednak ostateczna wygrywa! ;)
    Oxucho pomysl i wykonanie sa fantastyczne! A z czego w ogole to serce?
    Pelna podziwu, pozdrawiam! :)
    Siooostra

    OdpowiedzUsuń
  16. Kasja, eli, sis - dzięki wielkie :)))))
    Sis - w dzisiejszym poście umieściłam to co potrzebne do wypełnienia serducha + jakaś tkanina by to wszystko owinąc :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jakie te igielniczki są śliczne! Kolejny przykład jak można z jednego przedmiotu uzyskać coś zupelnie innego.
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowita praca! Bardzo mi się podoba!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne prace !!!!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...