Bohaterami a raczej bohaterkami dzisiejszego postu będą róże
Potem już tylko pędzle, farby i wosk do zabezpieczenia całości.
I kolejny mini komplet składający się z kubka i filiżanki ze spodkiem, porcelana.
Z każdej strony :)
Bardzo lubię czarny kolor, a po sezonie ślubnym-pastelowo-różowo-białym to czerń wręcz uwielbiam :) Uprzedzam: ciąg dalszy nastąpi ;)
Miłej niedzieli, papaaa
Komplet składający się z porcelanowej filiżanki ze spodkiem i drewnianego pudełka z przegródkami na herbatę.
W środku nie lakierowane i nie malowane aby herbata nie przesiąkła zapachem bejcy czy farby.
Pudełko pomalowałam grafitową bejcą. Ale po wyschnięciu bejcy stwierdziłam jednak, że kolor nie jest tak głęboki jak spodziewałam się i pomalowałam górę pudełka zwykłą czarną farbą akrylową.
Potem już tylko pędzle, farby i wosk do zabezpieczenia całości.
I kolejny mini komplet składający się z kubka i filiżanki ze spodkiem, porcelana.
Z każdej strony :)
Bardzo lubię czarny kolor, a po sezonie ślubnym-pastelowo-różowo-białym to czerń wręcz uwielbiam :) Uprzedzam: ciąg dalszy nastąpi ;)
Miłej niedzieli, papaaa








