poniedziałek, 24 czerwca 2019

Piwonia


Piwonie... nie lada wyzwanie. Szczególnie kiedy mają być w tym, konkretnym kolorze :)  

Mat i połysk często łącze  w swoich pracach. 

Płatki kwiatów są półprzezroczyste, prawie jak żywe ;) 

Białe, naturalne perełki dopełniają całość i całkiem nieźle prezentują się jak pąki piwonii

Bransoletka w całości wykonana z polymer clay



I jeszcze jedna, o wiele skromniejsza :) 


Jeden kwiatuszek z glinki polimerowej, naturalne matowe jadeity


Serdeczności śle i podziękowania za odwiedziny i komentarze :) 

8 komentarzy:

  1. Una belleza, un aporte de lujo a la estëtica femenina llena de glamour, me ENAMORO tu trabajo.
    Desde SALTA ARGENTINA un abrazo GRACIELA

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow, cudowne, nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Obie bransoletki rewelacyjne!!! Dla mnie numer jeden jest ta druga, delikatniejsza w wygladzie. Serdeczności zostawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  4. CUDO!!! obie są tak piękne, że aż dech zapierają
    Podziwiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna biżuteria! Piękne kwiatowe motywy, podziwiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne obie ale zachwycam się tą delikatną. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  7. Jesteś prawdziwą artystką. Fantastyczne obie bransoletki. <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję, pozdrawiam :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...